HEAVY METAL
Basista progresywno-metalowego SYMPHONY X w trakcie przerwy swojego zespołu działa pod szyldem MIKE LEPOND'S SILENT ASSASSINS. Właśnie trafił na rynek jego drugi album sygnowany tą nazwą, następca wydanej w 2014 roku beztytułowej płyty.
LEPOND gra muzykę nieco inną niż w zespole jednak wciąż są słyszalne echa tej grupy. Jest motoryczny w otwierającym "Masters Of The Hall" niczym JUDAS PRIEST,choć potrafi jeszcze bardziej dołożyć do przysłowiowego pieca. Nieco łagodnieje w następnym "Black Legend" przypominając grupę WHITESNAKE na początku kompozycji. Sytuacja ulega zmianie na jej końcu za sprawą solówki rodem z BLACK SABBATH. W "Antichrist" przypomina ROBA HALFORDA ( wokalistę wspomnianego JUDAS PRIEST ) z genialnej "Resurrection" z 2000. Dowodzi to, iż LEPOND musiał sporo nasłuchać się wymienionych zespołów, których z pewnością dąży szacunkiem. Album zamyka tytułowy "Pawn And Prophecy", 21-minutowa suita, w której pojawia się żeński głos należący do VERONIKI FREEMAN. W tej kompozycji na pianinie i organach przygrywa zespołowy kolega LEPONDA z SYMPHONY X, a więc MICHAEL PINNELLA, który też ma na koncie dwie solowe płyty.
Kto lubi chaos, hałas, motoryczne granie połączone z melodyką i podszyte nieco brzmieniem symfonicznym i zdzieraniem gardła na pewno to wszystko tutaj znajdzie.
POSŁUCHAJ:
https://www.youtube.com/watch?v=5rte6UVbNOA
Pozdrawiam
OSKAR PENDYK
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz