wtorek, 11 października 2016

PALACE "Master Of The Universe" ( 2016 )

HARD ROCK

Debiut ze Szwecji i to jaki!

Grupa wyraźnie kładzie nacisk na instrumenty klawiszowe, ale i na styl lat 80-tych. Posłuchajcie rozpoczynającego tę płytę nagrania tytułowego "Master Of The Universe". Cóż za melodia i ten niesamowity chórek rodem z lat 80-tych o gitarach w końcówce nie wspominając. Kolejny hit to "Cool Runnin'". Zresztą trudno tutaj wymienić cokolwiek, cała płyta to coś wspaniałego. Zespół wychodzi cało również w porównaniu z balladami. "Path To Light" czy "Rules Of The Game" to tylko dwie z nich. A finał "Young-Wild-Free"??? Vow!!! Posłuchajcie sami.

Jak to dobrze, że takie zespoły nie tylko dziś grają, ale przede wszystkim ciągle powstają. Z pewnością rodzice muzyków włożyli sporo wysiłku w ich wychowanie. Wszak takiej muzyki nie tworzy byle kto.

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=4FCAIWqEags

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

poniedziałek, 10 października 2016

MICHAEL SWEET "One Sided War" ( 2016 )

HARD ROCK

MICHAEL SWEET jest pełen energii. Nie dość, że na co dzień jest liderem zespołu STRYPER, w którym działa od połowy lat 80-tych i w ubiegłym roku wydał z nimi jedenasty album "Fallen" to na dodatek stworzył również w roku ubiegłym nowy projekt SWEET & LYNCH wydając kapitalny album "Only To Rise" ( 2015 ). Mało tego. Rok 2015 przyniósł też kolejny jego solowy album "I'm Not Your Suicide" ( 2015 ), a przed nami kolejny.

Gwoli informacji wspomnę tylko, iż SWEET jest wokalistą, gitarzystą i kompozytorem, a pochodzi z Californii w USA, dokładnie z Orange County znanym również jako O.C. z kolei wspomnianego nieco wyżej GEORGE'A LYNCHA z SWEET & LYNCH fani rocka mogą kojarzyć z takich grup jak LYNCH MOB czy DOKKEN, z czego ta druga właśnie się reaktywowała i już gra koncerty wykonując nawet premierowy utwór. Ma być też płyta. Trzymam kciuki.
Wróćmy jednak do najnowszego "słita". W otwierającym album "Bizarre" usłyszymy styl i brzmienie lat 80-tych natomiast w rewelacyjnym nagraniu tytułowym "One Sided War" poczujemy klimat macierzystego STRYPER z bardzo melodyjnym refrenem i upiększającym go chórkiem. W nagraniu "Radio" można odnaleźć klimat balladowych JUDAS PRIEST. Polecam gorąco też takie kompozycje jak "Only" - nieco spokojniejszy fragment z niesamowitym solo na gitarze, balladę "Who I Am" w stylu grupy WHITESNAKE również z mistrzowską gitarą tutaj pełniącą rolę tła co bardzo charakteryzuje ten fantastyczną kompozycję oraz niemal stadionowy hit "One Way Up", który jednocześnie jest finałem tej płyty. Finałem jeśli nie policzymy kompozycji "Can't Take This Life", która znajduje się już w podstawowym programie płyty tyle tylko, że tutaj posłuchamy jej w nieco innej wersji wzbogaconej duetem z MORIAH FORMICA. Polecam ten album nie tylko fanom STRYPER.

Do odsłuchu "Bizarre".

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=I31Sw_654rg

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

niedziela, 9 października 2016

DELAIN "Moonbathers" ( 2016 )

SYMPHONIC METAL

Grupa pochodzi z Danii i jest to jej piaty album. Heavy metal z towarzyszeniem orkiestry czyli symphonic metal + kapitalna wokalistka CHARLOTTE WESSELS. Już od samego pozątku czujemy się jak podczas seansu kinowego na wielkim widowisku bowiem ten gatunek sztuki muzycznej kojarzy - a i też ma wiele wspólnego - z muzyka filmową dzięki rozmachowi i szerokiej palecie instrumentów.

Rewelacyjny jest otwierający "Hands Of Gold" zaśpiewany w duecie z ALISSĄ WHITE-GLUZ czyli niegdyś wokalistka THE AGONIST,a obecnie ARCH ENEMY. W drugiej części nagrania mamy klmatyczny growling oraz wiele klimatycznych motywów. Nieco spokojniejszy jest "The Glory And The Scum". Wszystko tutaj współgra; linia melodyczna, refren. Fantastyczne nagranie z bagota czzęścia instrumentalną. Kolejna petarda to "Suckerpunch". Bombowa melodia i ta niesamowita orkiestra. Ostatnia część refrenu wchodzi o ton wyżej co upiększa go jeszcze bardziej. Do tego niesamowity chór. Fenomenalnie rozpoczyna się utwór "Pendulum", który też identycznie się kończy. Od razu wiadomo, że będzie to coś wyjątkowego. Żywiołowa kompozycja, której chce się słuchać bez końca.

Świetny album w gatunku, w którym ostatnio wiało nudą.

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=qmo06CrXP4M

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

piątek, 7 października 2016

NOWOŚCI PŁYTOWE część 41 ( 249 )

PREMIERY TYGODNIA:

NORAH JONES "Day Breaks"


MELISSA ETHERIDGE "MEmphis Rock And Soul"


SONATA ARCTICA "The Ninth Hour"


BARRY GIBB "In The Now"


JOHN WESLEY "A Way You'll Never Be" ( ex-PORCUPINE TREE )

 
JOE LYNN TURNER "The Sessions"


ALTER BRIDGE "The Last Hero"


COLBIE CAILLAT "The Malibu Sessions"


GILLIAN WELCH "Boots No 1: The Official Revival Bootleg"


METALLICA "Moth Into Flame" ( singiel )


DAMON ALBARN "Songs From Wonderland" ( nowy musical wokalisty BLUR )


ZAPOWIEDZI:

Grupa AS LIONS ( dowodzi nią syn BRUCE'A DICKINSONA z IRON MAIDEN ) już 14 października wyda epkę "Aftermath".


2 grudnia BOB DYLAN "The Real Royal Albert Hall 1966 Concert".


Tego samego dnia ukaże sie trzypłytowy koncert KATE BUSH pod szyldem "THE K FELLOWSHIPS "Before The Dawn".


Również 2 grudnia NIGHT RANGER "30 Years And A Night In Chicago" ( album
koncertowy )


24 lutego 2017 roku STEEL PANTHER "Lower The Bar".


Kompozycja "W teatrze cieni" to kompozycja, której autorką jest liderka Closterkellera, Anja Orthodox. Sam utwór został napisany tuż po śmierci Tomasza Beksińskiego i jest jemu dedykowany. Fopiero teraz artystka zdecydowała się na jego publikację.


25 listopada 2016 roku album koncertowy grupy LEPROUS "Live At Rockefeller Music Hall". Album ukaże się w następujących formatach: DVD+2CD Digipak, DVD, 2CD Jewelcase, Gatefold 3LP + 2CD & jako Digital Download audio.


Magnus Karlsson (Magnus Karlsson's Free Fall, Primal Fear) oraz Ronnie Romero (Lords Of Black, Rainbow) pracują nad nowym projektem THE FERRYMEN. Premiera w 2017 roku.
 


JON STEVENS pracuje nad solowym album z DAVE'M STEWARTEM z EURYTHMICS.


9 grudnia PROJECT NIGHTSCAPE "To Sin Against Our Mercies" Ma to być mieszanka BLACK SABBATH, DEEP PURPLE i RUSH. Na albumie również Vinny Appice (Dio), Mirabai Peart (Joanna Newsom’s band), Tobin Sprout (Guided by Voices) i Pete Trewavas (Marillion).


David Coverdale zapowiada na 2017 DVD z trasy po "The Purple Album" oraz remaster albumu "1987".
 


GREAT WHITE ( ten bez JACKA RUSSELLA ) w styczniu nagrywa nowy album z producentem Michael Wagener, który pracował juz z zespołem przy who "Out Of The Night" EP (1983) i albumem z 1984 roku.


18 listopada ukaże się album APOLLO "Waterdevils" ( ex-FIREWIND ).


KONCERT:

Coldplay pojawią się w naszym kraju 18 czerwca 2017 roku i zagrają koncert na Stadionie Narodowym.

Przedsprzedaż biletów w cenach od 199 zł ruszyła w środę, 5 października o 10.00 i trwła do czwartku 6 października do 20.00. Sprzedaż ogólna rusza w piątek, 7 października o 10.00.


CIEKAWOSTKI:

QUIET RIOT przedstawił nowego wokalistę Seanna Nicolsa i nagra z nim pierwszy album w 2017 roku.


ERIC RIVERS opuścił zespół H.E.A.T.


Z kolei FABIO LIONE opuścił RHAPSODY OF FIRE.


KSCOPE przekłada nowy BLACKFIELD "V" z 18 listopada 2016 roku na 20 stycznia 2017 roku.

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

czwartek, 6 października 2016

RUNNING WILD "Rapid Foray" ( 2016 )

HEAVY METAL

Ta niemiecka grupa nagrała już szesnaście płyt. W 2005 roku ogłosili koniec swej działalności by w 2012 ponownie ja wznowić. Właśnie wydali kolejną płytę.

"Black Skies, Red Flag" rozpoczyna się mocny rozpoznawalnym gitarowym brzmieniem, które posiada tylko ten zespół. Zadziorność a la AC/DC choć podobne granie to zupełnie inny styl. Kolejna bomba to ciężki "Stick To Your Guns". Formę hymnu ze szkockim klimatem usłyszymy w "By The Blood In Your Heart" z kolei instrumentalny "The Depth Of The Sea ( Nautilus )" cały czas brzmi w mojej głowie. Grupa na sam koniec serwuje nam 11-minutowy "Last Of The Mohicans". Świetna heavymetalowa okładka, świetna muzyka, niepodrabialny głos ROLFA KASPAREKA. Czego chciec więcej?

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=NHzjX4tr5e8

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

środa, 5 października 2016

INGRID MICHAELSON "It Doesn't Have To Make Sensse" ( 2016 )

POP

Amerykanka INGRID MICHAELSON znam od czterech lat czyli od momentu wydania przez nią genialnej płyty "Human Again" ( 2012 ). Poprzednia "Lights Out" ( 2014 ) nie porywała aż tak bardzo jak jej poprzedniczka lecz z najnowszą jest zupełnie inaczej. Przede wszystkim jest o wiele krótsza, a więc bardziej przystępna. Poprzednią mam w wersji deluxe co dodatkowo wydłużyło czas trwania i tak przydługiego albumu. Teraz artystka wydaje siódmy album.

Płyta trwa zaledwie 36 minut i zawiera 10 premierowych nagrań. Już otwierająca ballada "Light Me Up" przykuwa uwagę świetną melodią i świetnym śpiewem INGRID. Nie inaczej jest w następnym nieco bardziej wyciszonym "Whole Lot Of Heart". Fenomenalna melodia "Miss America" czy cudny klimat "Another Life". Polecam niemal w całości a capella "I Remember Her" czy odpowiednio zatytułowany przebojowy "Celebrate". Ta krótka płyta przelatuje w trymiga, ale pozostawiając po sobie ślad i powoduje, że chce się ją nastawić ponownie.

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=KsF86vz-xD4

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

wtorek, 4 października 2016

D.A.R.K. "Science Agrees" ( 2016 )

INDIE ROCK

Skład zespołu to: Dolores O’Riordan (The Cranberries), Andy Rourke (między innymi The Smiths, The Pretenders, Sinead O’Connor) oraz Ole Koretsky (producent i DJ mieszkający w Nowym Jorku). Jest to być hołd złożony muzyce elektronicznej oraz new wave

Z tą płytą miałem przeróżne problemy. Zapowiedziana była na koniec maja tego roku. Później data jej wydania została przełożona, a na wydanie promocyjne się nie załapałem. Postanowiłem poczekać. Moje wyczekiwania zostały nagrodzone dopiero...we wrześniu gdyż płyty....w ogóle nie było na sklepowych półkach.

Niestety album okazał się bardzo przeciętny by nie powiedzieć nudny. Pierwszy utwór na płycie, który jest jednocześnie jednym z singli go promujących okazał się jednym ciekawszych. Nazywa się "Curvy" i łączy w sobie muzykę rockową takiego oblicza jakie znamy z grupy THE CRANBERRIES z elementami delikatnej elektroniki, która się nie rozpycha a jest jedynie tłem. Samą DOLORES słyszymy tutaj w chórkach, a i w zwrotkach nie śpiewa solo. Robi to za to w następnym "Chynamite". Kiepsko zaczyna się robić od nagrania "Gunfight", który jest bardzo nowoczesny i kompletnie mi nie pasuje do muzyków tworzących ten album. Rozumiem, że artyści wydający solowe dzieła ( w tym przypadku z takowym nie mamy do czynienia ) pragną zrobić coś zupełnie innego niż w swoich grupach macierzystych lecz tego rodzaju zabiegi do mnie kompletnie nie trafiają. Poza tym największa wada płyty to kiepskie kompozycje. Na sam aranż mógłbym nawet przymknąć oko jednak muzyka tego nie wynagradza. Nagranie "Underwater" to jakaś porażka. Brzmieniowo przypomina dokonania muzyków z trip-hopowego ( nie mylić z pieprzonym hip-hopem nie mającym nic wspólnego z muzyką ) MASSIVE ATTACK lecz sama kompozycja słabiutka. Najładniej jawi nam się finał w postaci singlowego "Loosen The Noose", który słusznie nim został. Cóż, być może założony cel uda się osiągnąć na kolejnym albumie.

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=YWo-tNkHnOE

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

poniedziałek, 3 października 2016

DGM "The Passsage" ( 2016 )

PROGRESSIVE ROCK / POWER METAL

To już dziewiąty album na przestrzeni 20 lat włoskiego DGM, którego skrót oznacza "Diego, Gianfranco, Maurizio ). Dla mnie to pierwsze spotkanie z tą grupą, o której istnieniu wcześniej nie miałem pojęcia.

Ostro, rockowo, a więc gitarowo, ale przede wszystkim melodyjnie. Grupa posiada kilka cech takich grup jak THRESHOLD ( najnowszą solową płytę wokalisty już wkrótce przedstawię ) czy KINO.

Otwierający "The Secret" składa się z dwóch części i jest po prostu fantastyczny. Ależ chce się słuchać tej płyty. Muzyka grupy zawiera w sobie wiele elementów zaskakujących jak genialne przejścia, piękne wykończenia "zwroty akcji" jak we wspomnianym najdłuższym na albumie "The Secret", którego obie części trwają ponad kwadrans. Muzyka pełna wirtuozerii, hałasu i pozytywnej energii. Jestem bardzo ciekaw poprzednich płyt tej grupy. Posłuchajcie takich "Ghost Of Insanity", "Animal" czy wręcz genialnej solówki w "The Passage", a zrozumiecie o co chodzi. Płyta nie pozostawia chwili na oddech, jest bardzo szybka i gna do przodu niczym rozpędzony samochód. Pięknym wypełnieniem i zarazem zakończeniem jest akustyczna wersja wspomnianego "Animal", która - "niestety" - dostępna jest tylko dla wybranych ( na szczęście do nich należę ), którzy zdecydują się na zakup droższej wersji japońskiej.

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=qPyebiLvT3k

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

niedziela, 2 października 2016

ŚPIEWAJĄCY AKTORZY część 1

KIEFER SUTHERLAND "Down In A Hole" ( 2016 )

ROCK / COUNTRY

"Śpiewający aktorzy" to nasz nowy cykl, którego tytuł mówi wszystko. Będzie się pojawiał nieregularnie tak jak chociażby "Płyta winylowa". KIEFER SUTHERLAND jest słynnym aktorem amerykańskim, którego większość zna chyba z serialu "24 godziny". Jest też ssynem innego słynnego aktora, DONALDA SUTHERLANDA.

Wiele jest aktorów/aktorek, które prócz grania w filmach postanawiają zająć się także muzyka. Z różnym skutkiem i z różnych powodów, często tylko finansowych. KIEFER SUTHERLAND robi to w bardzo przekonywujący sposób co powoduje, iż wierzę że robi to z miłości do muzyki. A ta na jego debiutanckiej płycie bardzo optymistyczna i najbliżej artyście chyba do BRUCE'A SPRINGSTEENA. Przekonać się o tym możemy już w otwierającym "Can't Stay Away" z charakterystycznymi chórkami żeńskimi i delikatnym bluesem oraz country. Charakterystyczny głos aktora lekko sepleniący możemy z kolei rozpoznać w następnym "Truth In Your Eyes" czy przyjemnej balladzie "Not Enough Whiskey". Mnie bardzo podoba się nadajacy na przebój ""Going Home", który możemy porównać - jeśli chodzi o brzmienie - do RAYA WILSONA z GENESIS. Zresztą cały album można postawić na półce obok płyt SPRINGSTEENA czy WILSONA właśnie.Najpiękniejszym nagraniem na płycie według mnie jest "My Besst Friend". Polecam też bluesowy i tytułowy zarazem "Down In A Hole" z fenomenalną partią instrumentalną pod koniec nagrania czy przepiękny, nastrojowy finałowy "Gonna Die".

POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=H7lUCghDJ7w

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK

sobota, 1 października 2016

JOSH & CO LTD "Transylvania PART 1: The Count Demands It" ( 2016 )

PROGRESSIVE ROCK / FOLK

BRIANA JOSHA, kryjącego się pod tym tajemniczym skrótem fani rocka progresywnego znaja dzięki grupie MOSTLY AUTUMN, której JOSH jest liderem od nastu lat. W kwietniu tego roku wydał swój drugi po "Through These Eyes" ( 2008 ) solowy album, a tytuł najnowszego jest jednocześnie zapowiedzią trzeciego.

Jest to nieco inna muzyka od MOSTLY AUTUMN nie do końca jednak odbiegająca od tego co robi JOSH w tym zespole na co dzień. Po narracyjnym intro "The Count Speaks" mamy beztroski i wesoły bluesowy "The Back Lane". Fani wspomnianego MOSTLY AUTUM znajdą jego namiastką w "In For The Bite" z żeńskim wokalem czy nieco akustycznym "Far Away". Muzyka zawarta na tej płycie jest bardzo różnorodna: od radości po smutek, od folku po rock progresywny. Usłyszymy tutaj organy Hammonda, elementy muzyki kościelnej czy chór dziecięcy. Sama muzyka niestety nie wybija się ponad przeciętność choć są tak zwane "momenty". Do nich zapewne należy "The World Of Kolkon", utwór obłędny czy wspaniały instrumentalny ""The Count Lectures". Wspomniana powyżej narracja przewija się przez cały album. Bardzo podniosły finał w postaci najdłuższego na płycie trwającego siedem minut fenomenalnego "Beyond The Wall". proszę zwrócić uwagę na część instrumentalną w drugiej części utworu. Rewelacja! Płytę zamyka coda z narracją "The Count Commands" trwająca 36 sekund. Głównie dla fanów MOSTLY AUTUMN, ale nie tylko.
POSŁUCHAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=L1AxcNZ9KJU

Pozdrawiam

OSKAR PENDYK